WYDAWNICTWA CYFROWE ZAWSZE TAM,GDZIE TY

Wydawnictwa cyfrowe to rzeczywiście współczesna rewolucja.Subiektywny Blog poświęcony informacjom i nowościom publikacji elektronicznych pozwalającym zabieganym wykorzystywać maksymalnie czas bawiąc i ucząc,dają niewidomym i niedowidzącym nieograniczony dostęp do wiedzy oraz ograniczają degradacje naszego niepowtarzalnego środowiska.O tym wszystkim piszę.

kontakt ; wydawnictwacyfrowe@gmail.com





Szukaj na tym blogu

czwartek, 20 sierpnia 2009

E-podręczniki przyszłość szkoły ratunek wydawców

E-podręczniki wreszcie zostają coraz bardziej zauważane. Publikacje cyfrowe nie od dzisiaj są doceniane przez coraz liczniejszą rzeszę czytelników. Wystarczy podać przykład sukcesu amazon.com i jego czytnika amazonkindle. Najnowsza konferencja Europejskiego Stowarzyszenia Księgarzy (EBF) oraz Międzynarodowego Stowarzyszenia Księgarzy (IBF) oceniła udział e-podręczników w 2012 r. na 10-20% rynku.

Dla naszych wydawców wydaje się to wciąż za mały kąsek. Cierpią na tym głównie uczniowie, którzy w większości muszą taszczyć do szkoły niemożliwie wypchane teczki. Cierpią również rodzice, którzy zmuszeni są do zakupu tradycyjnych, ale ciągle droższych tradycyjnych podręczników.

Jedną z przyczyn tego stanu jest zbyt mała popularyzacja e-podręczników. Trzeba przypomnieć, że dopiero od niedawna nasze dzielne MEN uznało cyfrowe wydania podręczników za pełnoprawne. Nie jest również tajemnicą, że duży wpływ na wybór rodzaju podręczników mają ciągle szkoły i pracujący w nich nauczyciele. Oczywiście znowu wracamy po nitce do wydawców, którzy ciągle jeszcze nieufnie patrzą na ten dynamicznie rozwijający się rynek. Niestety winić również trzeba oświatowych decydentów, którzy nie tylko nie popularyzują idei, ale też nie wykształcili odpowiedniej formy zachęt dla wydawców i nauczycieli.

Zaprzeczeniem tej niechęci są wyniki sprzedażowe
książek audio, które chętnie nabywają uczniowie i ich rodzice, aby w łatwy i przyjemny sposób poznać lektury. Już samo to powinno dawać wiele do myślenia.

Nie wydaje się również, aby dla MEN trudnością było wydawanie biuletynu oczywiście w formie publikacji cyfrowych dostępnego dla przedstawicieli szkół propagującego takie formy wydawnicze. Publikacje cyfrowe to przecież nie tylko wygoda i atrakcyjna cena, ale również ekologia, która wśród młodego pokolenia powinna być propagowana.

Zachętą również dla wydawców mogłoby być dofinansowanie podręczników jak czyni się obecnie, ale w formie publikacji cyfrowych. Pomysłów oczywiście jest wiele. Ważne jednak, aby instytucje odpowiedzialne za wykształcenie narodu brały na siebie większą odpowiedzialność i były bardziej kreatywne. Dobrze by było, aby to nasi polscy wydawcy wydawali e-podręczniki przecież Polak potrafi. E-podręczniki to przecież nie jakiś diabeł tylko przyszłość.

Żródło ; rynek-ksiazki.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga