WYDAWNICTWA CYFROWE ZAWSZE TAM,GDZIE TY

Wydawnictwa cyfrowe to rzeczywiście współczesna rewolucja.Subiektywny Blog poświęcony informacjom i nowościom publikacji elektronicznych pozwalającym zabieganym wykorzystywać maksymalnie czas bawiąc i ucząc,dają niewidomym i niedowidzącym nieograniczony dostęp do wiedzy oraz ograniczają degradacje naszego niepowtarzalnego środowiska.O tym wszystkim piszę.

kontakt ; wydawnictwacyfrowe@gmail.com





Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 29 listopada 2010

eBooki ePub i e-Czytnik Onyx Boox 60s czyli Gandalf w orbicie Virtualo

Biuro prasowe Virtualo podało informacje o rozpoczęciu sprzedaży eBooków ePub oraz e-Czytnika Onyx Boox 60s przez e-Księgarnię Gandalf. Tym samy Gandalf znalazł się w orbicie wpływów.

29.11.2010 r. Gandalf.com.pl rozpoczął współpracę z Virtualo. W ofercie księgarni znajduje się ponad 6 200 tytułów. W pierwszym kwartale ma ich być już 10 000 . eBooki w formacie ePub na e-Czytniki oraz popularne PDF'y z oferty Virtualo dostępne są w ciągłej sprzedaży. Księgarnia Gandalf w ostatnim rankingu e-Księgarni zajął 4 miejsce po Merlin.pl , Empik.com  i KDC.pl. Na uwagę zasługuje fakt, że Gandalf w ubiegłym roku podwoił swoje przychody z 7,5 mln do 15 mln złotych. Większy przyrost procentowy miała Księgarnia ŚwiatKsiążki.pl zajmująca 5 miejsce.

Onyx Boox 60s - Gandalf


Według informacji ; E-booki z Virtualo dostępne w gandalf.com.pl można odczytywać na 95% e-czytników dostępnych w Polsce, czyli wszystkich które obsługują zabezpieczenie Adobe DRM. Wkrótce dostępne będą również specjalne aplikacje umożliwiające czytanie e-booków na urządzeniach firmy Apple – iPadzie i iPhonie oraz na urządzeniach opartych na platformie Android. Przy zachowaniu trendu rozwoju sieci dystrybucji i tempa przyrostu bazy tytułów, a także rozwijaniu oferty e-czytników, których ceny będą spadać, można spodziewać się, że w krótkim czasie e-czytelnictwo będzie równie popularne jak w Wielkiej Brytanii i Niemczech.

Cena e-Czytnika Onyx Boox 60s w Gandalfie to 753,46 złotych dostępne w czarnym i brązowym etui. Warto przypomnieć, że wspomniany rynek niemiecki oferuje swoim czytelnikom e-Czytnik ECTACO za niecałe 100 EUR pomijając siłę nabywczą konsumenta. W ofercie BezKartek znajdziemy również przebój ostatnich tygodni Prestigio Libretto PER3162B i ponad 300 lektur GRASTIS!

Z jednej strony cieszy, że rośnie nam hurtowy integrator rynku e-Książki. Może to wpłynąć korzystnie na negocjacje cenowe z wydawcami. Z drugiej jednak trochę niepokoi, że e-Księgarnie uzależniają się od jednego dostawcy co może wpłynąć niekorzystnie na portfele czytelnika. Niepokoi również fakt, że za konsolidacją stoi jeden duży gracz, który potrafi zaskakiwać polityką cenową w stosunku do wydawców jak i klientów. 


Czas integracji zapewne ma sens zwłaszcza przed wejściem kolejnego kolosa Amazon. Nasuwa się jednak natarczywe pytanie ; czy wszyscy na tym skorzystamy ?

Źródło ; informacja prasowa Virtualo

Rzeczpospolita darmowe e-wydanie na iPad'a

Presspublica wydawca dziennika Rzeczpospolita udostępnił swoją aplikację na iPada'a. Wersję beta można pobrać z App Store. Do końca roku Rzeczpospolita e-wydanie przeczytasz bezpłatnie w całości. Od nowego 2011 roku trzeba już będzie za to zapłacić.

To co nie udało się e-Kioskowi, Jabłuszko wzięło bez proszenia. Wydawcy stawiają na iPad'a jak na pewniaka. e-Prasa na tabletach nie jest tak męcząca do czytania jak eBooki, ale czy ta strategia się sprawdzi ?

Wydawcy pchają się drzwiami i oknami jakby tylko w takim rozwiązaniu widzieli jedyny ratunek.
Czytelnicy ocenia czy tylko technologia jest jedynym wyjściem czy merytoryczna wiarygodna treść.

Póki co darmowe e-wydanie ? Czemu nie ? Trzeba korzystać.

Źródło ; mediarun.pl

piątek, 26 listopada 2010

Elastyczny e-Czytnik wkracza do akcji

Stało się. To co nie udało się Plastic Logic wprowadzi tajwański Industrial Technology Research Institute - ITRI. Elastyczny, tani e-paper. Ekran, który wkrótce znajdzie zastosowanie w e-Czytnikach, telefonach komórkowych, czujnikach medycznych czy mapach. Zastosowanie to tylko kwestia wyobraźni.To już nie jest film SF. To rzeczywistość. Elastyczny e-Czytnik zapewne już wkrótce zagości w naszych szkołach i domach.




Wyświetlacz jest dużo cieńszy niż dostępne obecnie nie na rynku. Wyjątkowo wytrzymałe, dające się rolować. Technologia wytwarzania elastycznego e-paper'u jest dużo tańsza od tradycyjnej. Wykorzystuje bowiem istniejące już procesy produkcji. Powinno to znacząco wpłynąć na przyszłą cenę e-Czytników. Oby tylko nasi dzielni pośrednicy nie byli zbyt pazerni.

Wynalazek tajwańskich naukowców jest kolejnym dowodem, że ludzka myśl nie ma ograniczeń. Jak widać warto czytać bajki, by kształcić swoją wyobraźnię. Swoją drogą przydałoby się to niektórym politykom, by zamiast opowiadać bajki sami je czytali.

Tymczasem Ci ostatni chyba w ogóle nie czytają i nie  zdają sobie sprawy na jakim świecie żyją. Wprowadzają podwyższony podatek na książki. Za te, które będziemy pobierać w plikach lub korzystać on-line zapłacimy 23 % VAT. I to jest prawdziwy skandal.


Źródło ; www.computerworld.pl , itri.org.tw/eng/

środa, 24 listopada 2010

e-paper ekologiczny. Idea profesora Andrew Steckl'a

ekologiczny e-paper

e-paper ekologiczny ? Czy to możliwe, że po zużyciu elektroniczny papier będziemy wyrzucać do kosza?

Przy obecnych cenach e-Czytników wydaje to się ekstrawagancją i rozrzutnością.

Coś jednak jest na rzeczy. Idea profesora Andrew Steckl'a z Uniwersytetu z Cincinnati wkrótce może stać się powszechna. Profesor Andrew Steckl opracował bowiem technologię wytwarzania taniego, kolorowego, ekologicznego e-paper'u. Kiedy się upowszechni?

Źródło ; www.ubergizmo.com

poniedziałek, 22 listopada 2010

HBRP - pierwszy artykuł w wersji audio - 15 taktyk prowadzących do szybkich wygranych - Hermann Simon, Richard Zinoecker, Wojciech Gorzeń

Harvard Business Review Polska - HBRP udostępnił po raz pierwszy artykuł w wersji audio.
15 taktyk prowadzących do szybkich wygranych do tej pory można było kupić, ale sam musiałeś przeczytać za  " jedyne " 19,00 zł netto. Tym razem redakcja zdecydowała na udostępnienie darmowe 15 porad na czas kryzysu. AudioPolityka wyprzedziła w tym względzie Harvard... ;)

Artykuł przygotowali ;

-Hermann Simon - profesor zarządzania i marketingu, specjalista do spraw zarządzania cenami, założyciel i przewodniczący Rady Nadzorczej Simon - Kucher & Partners
-Richard Zinoecker - partner zarządzający w firmie doradczej Simon - Kucher & Partners oraz 
- Wojciech Gorzeń - dyrektor warszawskiego biura Simon-Kucher & Partners.


15 taktyk prowadzących do szybkich wygranych podzielono, zgodnie z tytułem, na 15 części. W każdej omówiona została osobna " taktyka ". Każda z nich udziela nam porad jak zachować się w sytuacji, kiedy nasza firma nie ma się za dobrze.

Harvard Business Review to jedno z najbardziej prestiżowych wydawnictw biznesowych na świecie. W miesięczniku, który do tanich nie należy, publikują znani praktycy biznesu oraz wykładowcy. Z artykułów możemy czerpać bezcenna wiedzę i pomysły. Za to niestety się płaci.

Tym razem zrobiono wyjątek i masz możliwość bezpłatnego odsłuchania i pobrania pierwszego artykułu Harvard Business Review Polska - HBRP 15 taktyk prowadzących do szybkich wygranych w wersji audio. Po szybkiej rejestracji otrzymasz natychmiast na adres e-mail kod dostępu. Powodzenia.

Duży dział w HBRP jest poświęcony jest relacjami z klientami i otoczeniem biznesu. Tam też znajdiesz artykuły za 19,00 zł netto. Szkoda, że redakcja takiego czasopisma, które prezentuje tak fundamentalną wiedzę nie potrafi się sama do niej stosować. Zwykle jednak tak bywa " szewc bez butów chodzi ". Relacje z otoczeniem redakcja ma raczej słabe ponieważ nie raczy odpowiadać na pytania, gdy ktoś grzecznie je zadaje. Prestiż marki nie stanowi, że trzeba być nadętym sztywniakiem.

Mają jednak pierwszy artykuł audio i warto go posłuchać.

Źródło ; hbrp.pl

piątek, 19 listopada 2010

e-Kiosk.pl w grupie Pinokio

e-Kiosk.pl spółka notowana na NewConnect została zaliczona do grupy, która nie wykonała prognoz zysków na 2010 r. Grupa Pinokio została zdefiniowana przez Puls Biznesu w artykule Maluchom rosną nosy. Myślisz, że słusznie ?

W specjalnym komunikacie e-Kiosk obniżył prognozy w dół.


15.11.2010 
Korekta prognozy wyników finansowych na 2010 r.

Zarząd e-Kiosk S.A. informuje, że Spółka, debiutując w grudniu ub.r. na rynku NewConnect prognozowała w 2010 r. przychody na poziomie 1,337 mln zł, EBITDA +120 tys. zł oraz stratę netto w wysokości 32 tys. zł.
Po analizie wyników finansowych po III kwartale 2010 r. oraz portfela krótkoterminowych kontraktów i zamówień Spółki, Zarząd Spółki koryguje prognozę wyników finansowych na 2010 r. Spółka osiągnie w 2010 r. przychody w wysokości ok. 800 tys. zł netto, EBITDA w wysokości +10 tys. zł oraz stratę netto w wysokości 130 tys. zł.
Istotna korekta prognozowanych przychodów, generująca zmiany w pozostałych pozycjach prognozy finansowej, związana jest przede wszystkim z brakiem przychodów z tytułu przegranego dużego przetargu na prasę cyfrową oraz brakiem możliwości uzupełnienia planowanych przychodów w III i IV kwartale br. Dodatkowym czynnikiem jest przedłużający się brak kilku tytułów prasy codziennej w ofercie (przede wszystkim Rzeczpospolitej), co negatywnie wpływa na sprzedaż prasy dla klientów instytucjonalnych.
Podstawa prawna: §3 ust. 2 pkt 15 Załącznika nr 3 do Regulaminu Alternatywnego Systemu Obrotu „Informacje bieżące i okresowe przekazywane w alternatywnym systemie obrotu na rynku NewConnect".

Źródło ; e-Kiosk.pl , http://newconnect.pb.pl

wtorek, 16 listopada 2010

BezKartek ma " Lektury w kieszeni ". e-Czytnik Prestigio i 300 lektur za 659 złotych

BezKartek jeden z większych graczy na rynku publikacji cyfrowych. Wprowadza projekt " Lektury w kieszeni ". Może to pomieszać szyki z wielkim szumem zapowiadanemu przez Empik e-Czytnikowi OYO, który okazał się rozczarowaniem.

Na stronie BezKartek.pl możesz znaleźć konkretną ofertę. Niech lepsi zwyciężają, a my czytelnicy korzystajmy z konkurencji.


Projekt „Lektury w kieszeni” Czytnik za 659 zł i ponad 300 lektur GRATIS!

Celem projektu jest zgromadzenie wszystkich zalecanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej lektur szkolnych w jednym mobilnym urządzeniu.

Ponad 300 lektur zarówno do szkoły podstawowej, gimnazjum, jak i szkoły średniej zmieściliśmy w jednym urządzeniu wielkości zeszytu szkolnego, gwarantując wygodę korzystania.

Czytnik ten jest stylowym i nowoczesnym urządzeniem zamkniętym w wyjątkowo cienkej obudowie. Czytnik ten wyposażony jest w wysokiej jakości sześciocalowy ekran w technologii elektronicznego papieru, stanowią doskonałe źródło ulubionych książek, audiobooków, muzyki i zdjęć, które mogą Ci towarzyszyć zarówno podczas wakacji, jak i na co dzień. Niezwykła lekkość urządzenia decyduje o jego mobilności, a wyjątkowo wytrzymała bateria gwarantuje możliwość wielogodzinnego czytania, nawet do ośmiu tysięcy stron. Eczytnik dostępny jest wraz ze stylowym, zabezpieczającym przed zniszczeniami etui oraz wysokiej jakości słuchawkami.

Dedykowany do projektu e-czytnik jest najtańszym w Polsce urządzeniem opartym na technologii e-papieru.

Za cenę 659 zł otrzymasz e-czytnik z bogatym wyposażeniem oraz pakietem lektur szkolnych.

e-Czytnik Prestigio Libretto PER3162B - Lektury w kieszeni


Uwaga!
Ten czytnik jest aktualnie dostępny w promocji 


Prestigio Libretto PER3162B to stylowy i nowoczesny czytnik e-książek zamknięty w wyjątkowo cienkiej, 9 mm, obudowie. Wyposażony w 6”=15.3cm wysokiej jakości wyświetlacz w technologii eInk stanowi doskonałe źródło ulubionych książek, muzyki, audiobooków i zdjęć, które mogą Ci towarzyszyć zarówno podczas wakacji jak i na codzień.

Wyjątkowa lekkość urządzenia i wytrzymała bateria (1400mAh) gwarantują wielogodzinną rozrywkę np. możliwość przeczytania ok 4000 stron uylubionych książek. Prestigio Libretto PER3162B dostępne dostępne jest wraz z stylowym, zabezpieczającym przed zniszczeniami etui, jak i wysokiej jakości słuchawkami.
W sprzedaży nowe Libretto znajdzie się w pierwszych dniach sierpnia.

Wszystkie produkty prestigio objęte są 2-letnią gwarancją.

DANE TECHNICZNE

EKRAN
  • Rozmiar wyświetlacza 6" = 15.3cm,
  • Technologia wyświetlania e Ink,
  • Rozdzielczość 800 X 600,
  • Poziomy szarości 8,
  • Full-screen Odświeżanie 0.8s,
WYMIARY 
  • 172.5x120.6x9.0 mm, 
  • Waga 169.2g,
BATERIA
  • 1400MAh (e-książki: 4,000 stron)
PORTY ZEWNĘTRZNE 
  • Porty rozszerzeń Karty Micro SD/SDHC do 32GB,
  • Inne porty Micro USB,
  • wyjście słuchawkowe
OBSŁUGIWANE FORMATY
  • Książki: TXT, LRC, PDB, PDF, HTML, FB2,  EPUB, WTXT
  • Muzyka/Filmy: MP3, WMA, WAV, FLAC, AAC, OGG
  • Obrazy: JPG, BMP
ZESTAW ZAWIERA
  • Czytnik,
  • Kabel USB,
  • Wysokiej jakości słuchawki,
  • Stylowe etui,
  • Instrukcja obsługi,
  • Karta gwarancyjna


Źródło ; BezKartek.pl 

środa, 10 listopada 2010

Katarzyna Berenika Miszczuk - Młoda Wilczyca literatury

Katarzyna Berenika Miszczuk
fot. © Julia Karwan-Jastrzębska
Specjalnie dla Ciebie. 
Wydawnictwa Cyfrowe przeprowadziły wywiad 
z pisarką 
 
Katarzyną Bereniką Miszczuk.
 
 
 
 
 


 
Swoją pierwszą książkę, „Wilka”, napisała Pani w wieku piętnastu lat! Lepiej niż Masłowska! Jak reagowało Pani otoczenie -  rówieśnicy, rodzina, przyjaciele - gdy ją Pani pisała? Traktowali to poważnie czy raczej z przymrużeniem oka? Czy po sukcesie ich podejście się zmieniło?

Przyznam szczerze, że nie zdziwiło ich, że coś piszę, ponieważ było to dla mnie  normalne spędzanie wolnego czasu. Od dziecka pisałam opowiadania o kotkach, pieskach  czy syrenkach. W gimnazjum całkowicie się w to wciągnęłam podczas pracy w szkolnej  gazetce, do której namówiła mnie moja polonistka. Nikt się więc nie zdziwił, kiedy  w wakacje po egzaminie gimnazjalnym usiadłam do komputera i nie wstałam od klawiatury aż do września.
Jeśli chodzi o wydanie książki, to spotkałam się z większym sceptycyzmem. Nikt raczej  nie wierzył, że mi się uda. Ja także nie. To polonistka, tym razem z liceum, namówiła  mnie do wysłania maszynopisu do wydawnictwa. Po moim sukcesie było różnie. Część osób we mnie wierzyła  (m. in. ja sama zaczęłam wreszcie w siebie wierzyć), a część nie.

Pisarstwo to dla Pani hobby czy może już coś więcej?

Zdecydowanie hobby. Nie lubię robić niczego z przymusu. Gdy tylko pisanie zaczyna mnie męczyć, przestaję pisać, bo wiem, że nic dobrego z tego nie wyjdzie. Ja bawię się  pisaniem. Nie zamierzam traktować tego nigdy jako zawód czy poważną ścieżkę życiową.

Skąd u Pani fascynacja fantastyką i horrorem?

Zawsze ciągnęło mnie do świata fantazji. Opowiadania o zwyczajnych rzeczach wydawały mi się nudne, normalne. Dlatego jako dziecko zaczytywałam się w „horrorach dla nieletnich"Stone’a, A.Horowitz’a, J.R. Black’a, czy po prostu w baśniach braci Grimm, które  w oryginale są naprawdę straszne. Oczywiście nie byłabym normalną dziewczynką, gdybym  nie oglądała nałogowo także bajek Disney’a. To dzięki nim pozostałam romantyczką, a nie chłopczycą.  
                           
Jak to się stało, że wybrała Pani studia medyczne? Medycyna wzbogaca Pani wyobraźnię literacką, czy wręcz przeciwnie - „ściąga Panią na ziemię”?

Jestem dość zawzięta. Kiedy coś sobie postanowię, dążę do tego uparcie. Jako mała  dziewczynka nie cierpiałam chodzić do lekarza. A pielęgniarki pobierające krew wydawały mi się złem wcielonym, na które reagowałam wrzaskiem i machaniem wszystkimi  kończynami.Z drugiej strony w nagrodę zawsze dostawałam do zabawy bandaże i czyste  strzykawki, którymi potem maltretowałam w domu swoje misie i domowników,bawiąc się  w panią doktor. Wybór studiów był prosty. Musiałam zostać lekarzem. Chociaż w dzieciństwie miałam mnóstwo innych pomysłów...
Dzięki Indianie Jones’owi  chciałam być archeologiem (nauczycielka historii w podstawówce skutecznie odwiodła mnie od tego…), dzięki przemiłym paniom bibliotekarkom, które regularnie nawiedzałam po  nowe książeczki, chciałam pójść ich śladem, a dzięki mojej mamie, nauczycielce, zamierzałam zostać polonistką. Jeżeli chodzi o wpływ, jaki te studia na mnie mają, to z całą pewnością ściągają mnie  na ziemię i do niej skutecznie przywiązują. Nauki jest tak dużo, że nie mam czasu nic  pisać w czasie roku akademickiego. Myślę o stworzeniu kiedyś thrillera medycznego, więc kto wie, czy studia nie okażą się w tej sytuacji przydatnym bonusem wiedzy.
 
Jakiej muzyki Pani słucha ?

Mój gust muzyczny zmienia się cyklicznie. Zamiłowanie do rocka nadal pozostało, jednak skutecznie wypiera je muzyka klasyczna. Teraz praktycznie słucham tego, co podrzuca mi mój chłopak, grający w zespole rockowym. Nie mają jeszcze własnego dorobku, ale covery przebojów z ostatnich kilkunastu lat wychodzą im świetnie. Można więc powiedzieć, że nadrabiam aktualnie braki w moim muzycznym wykształceniu.

Ostatnio ukazała się Pani najnowsza powieść „Ja, diablica”.  Czy to Pani jest Wiktorią Biankowską ?

Zawsze częściowo jestem główną bohaterką moich książek. Tak po prostu łatwiej jest mi  się w nią wczuć. Wtedy pisanie przychodzi bardzo łatwo. Każda z moich postaci ma jakąś moją cechę. Czasami niekoniecznie jedną z dobrych.

Skąd czerpie Pani wzorce swoich bohaterów?

Z otoczenia. Czerpię z przyjaciół, rodziny. „Ja, diablica” jest swoistą mozaiką. Wielu moich znajomych ma szansę się w niej odnaleźć.

Jak pracuje Pani nad książką? Od czego Pani zaczyna i na czym kończy? Pisze Pani ręcznie, na maszynie czy na komputerze?

Konieczna jest dla mnie muzyka. Muszę mieć tło muzyczne odpowiednie do nastroju  rozdziału, czy sceny, którą będę pisać. Zawsze tworzę na komputerze. Nie wyobrażam  sobie pisać ręcznie. Nie nadążyłabym za swoimi myślami. Poza tym tak znacznie łatwiej  jest dopisać coś po głębszym zastanowieniu. Nigdy nie mam też planu wydarzeń. Wiem z grubsza jak książka się zacznie i jak powinna się skończyć. To co będzie w środku dla mnie samej też jest zagadką. To w pisaniu  podoba mi się najbardziej! Kiedy wiem, jak potoczy się akcja, pisanie wydaje mi się  nudne. Lubię, gdy moje postacie wymykają mi się spod kontroli i same rządzą powieścią  i zdarzeniami w niej zawartymi.

Pani sukces kłóci się z potocznym stwierdzeniem , że młode pokolenie nie ma dziś nic  do zaoferowania światu. Stała się Pani wzorem do naśladowania. W internecie pojawia się sporo próbek twórczości innych młodych osób. Jakiej rady udzieliłaby Pani wszystkim,  którzy chcą pisać?

Nie poddawać się i pod żadnym pozorem nie słuchać sceptyków! Poza tym koniecznie trzeba wysyłać swoją twórczość do wydawnictw. Nigdy nie wiadomo – a może komuś spodoba się nasza pisanina? Zresztą, gdybyśmy nie wysyłali maszynopisów do redakcji, to recenzenci by się nudzili. Nie zabierajmy im pracy.

  „Ja, diablica” ukazała się również w wersji elektronicznej w formie eBooka  i AudioBooka. Jakie jest Pani zdanie na temat nowej postaci książki? Zdarza się Pani  korzystać z książek elektronicznych?

Nigdy. Jestem tradycjonalistką, która musi czuć zapach papieru, kleju i druku.  Uwielbiam moment, kiedy biorę do ręki nowy, właśnie kupiony egzemplarz i odginam jego  okładkę jako pierwsza osoba na świecie.  Chyba nie przekonam się do innej formy lektury.

Książki „Wilk”, „Wilczyca” i „Ja, diablica” można już znaleźć na stronach z nielegalnymi kopiami literatury i muzyki. Z jednej strony świadczy to o popularności Pani książek,z drugiej jednak odbiera lwią część możliwych zarobków. Co Pani sądzi o " piratach " ?

 Jako, że zabierają mi i wydawnictwu część zarobku, przez co istnieje prawdopodobieństwo, że pisanie stanie się nieopłacalne i moje książki przestaną być  wydawane, trudno myśleć mi o nich ciepło.  Z drugiej strony rozumiem ludzi, którzy nie mają pieniędzy na książki. Jednak wtedy  zawsze mogą pójść do biblioteki, prawda? Nie muszą kraść.  

Od dłuższego czasu trwa w Polsce spór między wydawcami a czytelnikami dotyczący cen  książek? Są drogie? Jakie jest Pani zdanie na ten temat?

Są zdecydowanie za drogie. Nie rozumiem, dlaczego ich ceny cały czas idą w górę.  Ja, jako autor, nie mam nic do gadania w tej sprawie. Po prostu słyszę od wydawcy, ile będzie kosztowała moja książka i mogę się tylko dziwić. Nadwyżka i tak nie idzie do  mojej kieszeni. Koszty czuję też na sobie. Dzisiaj już nie mogę sobie pozwolić na beztroskie wyjście  z księgarni z kilkoma książkami. Co będzie po wzroście VAT-u, nie potrafię sobie  wyobrazić.

Jakie ma Pani plany na przyszłość? Gdzie widzi się Pani za, powiedzmy, pięć lat?

Mam szczerą nadzieję, że za pięć lat będę miała szczęśliwą rodzinę i pracę, oraz nadal będę mogła poświęcać się w wolnych chwilach mojemu hobby. Nie pragnę wielkiej sławy.  Chcę po prostu dalej pisać i móc popatrzeć na swoje książki na półkach w księgarni.

Czy sukces wpłynął na Pani życie?

Tak. Jestem pewniejsza siebie, a także bardziej otwarta na ludzi. Poza tym dzięki  podpisywaniu pierwszej poważnej umowy, wypełnianiu PIT-u przeżyłam krótki kurs  dorastania. Odrobinę też stwardniałam, ale tylko odrobinę. Słowa krytyki jeszcze trochę mnie ranią. Poza tym nauczyłam się, że nie wszyscy, których uważam za przyjaciół, są nimi w rzeczywistości.

Co jest dla Pani najważniejsze w życiu i jakie jest Pani największe marzenie?

Może to oklepane, ale ja po prostu chcę być szczęśliwa… i… może chętnie zobaczyłabym piramidy w Gizie.

Więcej informacji o pisarce oraz jej książkach znajdziesz ;
Link do strony WAB http://wab.com.pl/?ECProduct=1019
Blog do fragmentu Ja diablicy http://www.jadiablica.blogspot.com/
Profil głównej bohaterki na facebooku http://www.facebook.com/wiktoria.biankowska
Profil książki na facebooku http://www.facebook.com/wiktoria.biankowska#!/jadiablica  

Dla czytelników wydawnictw cyfrowych Księgarnia 4M przygotowała 15% rabat na publikacje Katarzyny Bereniki Miszczuk i jest ważny od dziś do 1 grudnia (3 tygodnie). Wystarczy przy  zakupie wpisać

kod KMK0iN5  

Ja, diablica - audiobook Pobierz 
 

wtorek, 9 listopada 2010

Klątwa miliardera i tajemniczy diament - ewolucja książki z Augmented Reality

Książka mając swój nieśmiertelny charakter potrafi się zmieniać. Wydawnictwo Łyński Kamień opublikowało pierwszą na polskim rynku wyjątkową książkę z wirtualnymi ilustracjami. Czas wydania idealny, tuż przed nadchodzącymi świętami. Z pomocą nowych technologii Augmented Reality Klątwa Miliardera zyskała nowy, nie spotykany dotychczas wymiar. Klątwa miliardera i tajemniczy diament, której autorem jest Richard Newsome ma szanse stać się tegorocznym szlagierem.



To fantastyczna przygoda. Technika jak widać nie zabija książki i nawet nie ma takiego zamiaru. Po prostu staje się inna, bardziej fascynująca, wciągająca. Wydawnictwo Łyński Kamień postawiło wyżej poprzeczkę wydawcom. Ewolucja książki niespodziewanie nabiera ciekawych form.

To jeszcze nie wszystko na stronie klatwamiliardera.pl został ogłoszony konkurs, w którym do wygrania jest netbook Samsung NF310

Źródło ; www.klatwamiliardera.pl

środa, 3 listopada 2010

Handlarze czasem - wiedzą jak zarządzać, czasem

Świat Książki wydał książkę fantastyczno - obyczajową. Handlarze czasem Tomasza Jachimka to zwariowana opowieść osadzona w naszej rzeczywistości.

Wydawca przygotował znakomitą promocję nie wymagającą komentarza, a którą koniecznie musisz zobaczyć. Filmy video od niedawna zaczynają wspomagać reklamę nowych tytułów. I bardzo dobrze. Książka stała się takim samym towarem jak każdy inny. Wymaga tylko innej oprawy niż przysłowiowy proszek do prania. Minęły czasy, że to czytelnicy bili się o niedostępne egzemplarze książek. Teraz to one biją się o czytelnika.

Niektóre mają wyjątkowy smaczek. Zobacz Handlarzy czasem w akcji, a potem ...



posłuchaj jak czyta Tomasz Jachimek

wtorek, 2 listopada 2010

e-Kiosk.pl i eGazety.pl razem

e-Kiosk.pl w przesłanym komunikacie giełdowym poinformował o zamiarze przejęcia 100 % udziałów w eGazety.pl. To jedna z pierwszych konsolidacji na rynku. Niewątpliwie to działanie wzmocni i rozwinie ofertę. Efekt z pewnością odbije się na przyszłych wynikach.

Ruch e-Kiosk.pl wskazuje, że rynek wydawnictw cyfrowych rozwija się coraz szybciej. Wcześniej włączył do oferty eBooki i AudioBooki.

Oto treść komunikatu ;


Raport EBI
typ raportu Raport bieżący
numer 18/2010
data dodania 2010-11-02 05:12:48
spółka E-KIOSK SPÓŁKA AKCYJNA
List intencyjny w sprawie przejęcia eGazety Sp. z o.o. przez e-Kiosk S.A.
Zarząd spółki e-Kiosk S.A. informuje o podpisaniu listu intencyjnego pomiędzy e-Kiosk S.A., eGazety Sp. z o.o. i Kariera.pl S.A., którego przedmiotem jest ustalenie warunków nabycia udziałów w kapitale zakładowym spółki eGazety Sp. z o.o. przez e-Kiosk S.A.


Na podstawie niniejszego listu, sygnatariusze rozpoczną negocjacje mające na celu ustalenie warunków nabycia przez e-Kiosk S.A. 100% udziałów w kapitale zakładowym eGazety Sp. z o.o. reprezentujących 100% głosów na Zgromadzeniu Wspólników spółki eGazety Sp. z o.o., w zamian za objęcie akcji spółki e-Kiosk S.A. wyemitowanych w wyniku przeprowadzenia oferty prywatnej na rzecz spółki Kariera.pl S.A., będącej właścicielem 100% udziałów eGazety Sp. z o.o., z wyłączeniem prawa poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. 
Strony porozumienia deklarują, że po przeprowadzeniu procesu due diligence spółek eGazety oraz e-Kiosk dołożą wszelkich starań, aby ustalić warunki brzegowe transakcji nie później niż do 15 grudnia 2010 roku.
Podstawa prawna: §3 ust. 1 Załącznika nr 3 do Regulaminu Alternatywnego Systemu Obrotu "Informacje bieżące i okresowe przekazywane w alternatywnym systemie obrotu na rynku NewConnect".


Osoby reprezentujące spółkę:
Piotr Kubiszewski - Członek Zarządu
Krzysztof Krala - Członek Zarządu


Źródło ; newconnect.pl

poniedziałek, 1 listopada 2010

Amazonka.pl wierzy w eBooki i Audiobooki

Stało się. To już niekończąca się opowieść. Kolejna księgarnia internetowa, sprzedająca do tej pory tradyjne wydawnictwa, uwierzyła w eBooki i AudioBooki.


Amazonka.pl , bo o niej właśnie mowa, wprowadziła do swojej oferty około 10 000 tytułów e-Książek do czytania i słuchania. Książki elektroniczne Amazonka sprzedaje w formatach PDF, ePub i MP3. Format ePub sugeruje, że księgarnia  przewiduje duże zainteresowanie użytkowników  
e-czytników - eBook eReader.

Na stronie Amazonki rzuci Ci się w oczy niewątpliwy bestseller Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet , którego autorem jest Stieg Larsson.

Amazonka.pl nie jest jaskółką, która zapowiada rewolucję wydawnictw cyfrowych, ale jednym ze stada bocianów zwiastujących wiosnę na rynku wydawniczym. Księgarnia internetowa chcąca przetrwać musi dopasować się do upodobań odbiorców oferując eBooki i AudioBooki.

Możesz oczekiwać czasu, gdy książka drukowana będzie wyjątkowym rarytasem.

Archiwum bloga