WYDAWNICTWA CYFROWE ZAWSZE TAM,GDZIE TY

Wydawnictwa cyfrowe to rzeczywiście współczesna rewolucja.Subiektywny Blog poświęcony informacjom i nowościom publikacji elektronicznych pozwalającym zabieganym wykorzystywać maksymalnie czas bawiąc i ucząc,dają niewidomym i niedowidzącym nieograniczony dostęp do wiedzy oraz ograniczają degradacje naszego niepowtarzalnego środowiska.O tym wszystkim piszę.

kontakt ; wydawnictwacyfrowe@gmail.com





Szukaj na tym blogu

niedziela, 16 sierpnia 2009

E-wydania marne szanse ?

Nakłady gazet i czasopism gwałtownie lecą w dół. Co rusz docierają do nas informacje o problemach poszczególnych wydawców. Wina leży w malejącym czytelnictwie ? Może również jakość dziennikarskiego przekazu jest coraz gorsza ? Szwankuje dystrybucja ? Kryzys ?

Wiele nasuwa się automatycznie pytań, na które każdy z nas będzie miał inną odpowiedź. Jaką odpowiedź mają profesjonaliści ? Cóż okazuje się, że najbardziej chyba brakuje pomysłu. Trudne jest to jednak, aby wypytać się skąd czerpią prasową wiedzę choćby nasi najbliżsi znajomi, rodzina, przyjaciele. Dzieci niechętnie sięgają po słowo drukowane w formie jaką wszyscy znamy. Powszechnie znane są już problemy z jakimi boryka się młodzież, aby przeczytać lektury szkolne. Nie dziwi więc coraz większa popularność książek audio zwanych audiobookami. Wygoda i łatwość. Przeciwnicy wskażą, że jednak nie czytają. Ale chyba lepiej, aby chociaż w takiej postaci, zwłaszcza jeśli w dobrze wykonanej adaptacji, niż wcale.

Wydawcy książek wydają się lepiej wychwytywać upodobania współczesnego odbiorcy i próbują w lepszy lub gorszy sposób dotrzeć do czytelnika. Widać to nawet po wynikach i ilości sprzedawanych tytułów, które nie obejmują przecież obiegu nielegalnego.

Gazety i czasopisma jakby stały w odrętwieniu i szoku, że jak to możliwe ? Nasz wspaniały produkt nie sprzedaje się lub sprzedaje się coraz gorzej. Część z nich ratunku szuka w internecie obawiając się jednak o rentowność internetowych portali. Coraz więcej wydawców sięga także po ostateczną broń ; e-wydania. Traktują jednak e-wydania chyba zbyt po macoszemu na zasadzie niechaj sobie będą. Wielu z nas spotkało się zapewne z taką formą gazety lub czasopisma. I łatwo jest stwierdzić, że o ile w przypadku e-Książek format pdf najczęściej się sprawdza o tyle jednak co do prasy pozostaje pewien niedosyt. Brakuje tego czegoś. Słusznie zauważają znawcy rynku, że na przeszkodzie stoją jak zwykle finanse i oczywiście technologia. Tylko, że sami wydawcy e-prasy zachowują się tak jakby w to co robią nie wierzyli.

Jeden z użytkowników, który udzielił wypowiedzi dla Gazety Prawnej, powiedział wprost o Wprost ; Jestem coraz bardziej niezadowolony. Zastanawiam się nad rezygnacją z prenumeraty Wprost, bo tygodnik ukazuje się w kiosku w poniedziałek, a ja dostaję jego wersję elektroniczną dopiero w środę. Poza tym dystrybutor zmienił format gazet na zwykły pdf., a to już nie to samo co poprzedni czytnik Zinio. Denerwuje mnie to, że ograniczona jest możliwość korzystania z e-wydań na komputerach Apple’a.

Drugim ważnym aspektem jest mało atrakcyjna cena w porównaniu z tradycyjną papierową wersja wydania. Koszty przygotowania i dystrybucji e-wydania wydają się mniejsze i upust w wysokości 25 % jest raczej słaba zachętą rozwijającego się rynku, którego wartość szacuje dziś Bartłomiej Roszkowski na 8–9 mln zł czyli mniej niż 1 %. Żeby chociaż czytniki dla prenumeratorów. Firmy telekomunikacyjne potrafiły i dobrze na tym wychodzą.

Powiedzenie " kto pierwszy ten lepszy " chyba jeszcze nie do wszystkich trafiło. E-wydania prasy specjalistycznej trochę lepiej radzą sobie w " nowej " rzeczywistości niż ugruntowane tytuły uciekające w formy portali z wielką niewiadoma jak przełoży się to na finanse. I zapewne czeka je jeszcze większy trud jeśli zechcą wprowadzić tak nielubianą formę płatności za dostęp do treści.

Bądźmy jednak dobrej myśli, że jeszcze polska e-prasa będzie dla nas dostępna ku zadowoleniu wszystkich stron.

Źródło ; gazetaprawna.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga