WYDAWNICTWA CYFROWE ZAWSZE TAM,GDZIE TY

Wydawnictwa cyfrowe to rzeczywiście współczesna rewolucja.Subiektywny Blog poświęcony informacjom i nowościom publikacji elektronicznych pozwalającym zabieganym wykorzystywać maksymalnie czas bawiąc i ucząc,dają niewidomym i niedowidzącym nieograniczony dostęp do wiedzy oraz ograniczają degradacje naszego niepowtarzalnego środowiska.O tym wszystkim piszę.

kontakt ; wydawnictwacyfrowe@gmail.com





Szukaj na tym blogu

sobota, 11 grudnia 2010

Vook - VideoBook - co to jest?

Zachłystujemy się technologią. Pojęcia: eBook, AudioBook stają się bardzo popularne. Czy to jednak wystarcza? Dokąd zmierza książka? Jak się będzie rozwijać?

Vook - VideoBook co to jest ? Prekursorem jest wydawnictwo Simon&Schuster. twórcy połaczli cyfrową formę e-Książki z materiałami video. Teraz jednak wraz z rozwojem technologii wprowadza się do Vook'a wiele treści multimedialnych. Krótki film przypomni co to jest vook.



Vook'i dostępne są w dwóch formach: jako aplikacje, które można czytać bezpośrednio na ekranie komputera poprzez przeglądarkę lub jako aplikację na iPhon'ie, iPod touch czy iPad. Dzięki poszerzonej funkcjonalności możemy się bezpośrednio online dzielić wrażeniami z przyjaciółmi lub łączyć się z autorami. Wszystko w tym samym miejscu.

Vook.com planuje do końca roku mieć w ofercie 250 tytułów. Jak widać jest to ciągle młody rynek. Tematyka jest różna od poradników, książek kucharski, kryminałów, romansów i literatury dla dzieci. Inwencja nie ma granic i liczy się tylko pomysł. Ceny kształtują się między 2 a 17$, a przeciętny vook to koszt około 5$. Cenowo nie jest więc tragicznie. Do tej pory sprzedało się kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy.

Trzeba przyznać,że iPad pobudził wyobraźnie i ciekawe kreacje książki cyfrowej. Dla przykłady warto zobaczyć możliwości Alicji z krainy czarów.



Disney w swoich produkcjach postawił na interaktywność z odbiorcą. Zaskakuje wieloma możliwościami. które naszym milusińskim pewnie przypadną do gustu. Proponowane bajki działają na wyobraźnię i uczą. Trzeba to przyznać. Trochę łza w oku się kręci na przypomnienie tekturowych bajek z rozkładanymi domkami, poruszającymi się postaciami wilka albo Czerwonego Kapturka. No to jednak chyba zawsze będzie pora.



Dokąd zaprowadzi nas nowoczesna książka? Kto pierwszy wyda polskiego Vook'a? Jak będzie książka wyglądać za 10 lat? Czy będziemy mogli uwierzyć, że to możliwe?

Źródło ; http://techcrunch.com , vook.com , youtube.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga