WYDAWNICTWA CYFROWE ZAWSZE TAM,GDZIE TY

Wydawnictwa cyfrowe to rzeczywiście współczesna rewolucja.Subiektywny Blog poświęcony informacjom i nowościom publikacji elektronicznych pozwalającym zabieganym wykorzystywać maksymalnie czas bawiąc i ucząc,dają niewidomym i niedowidzącym nieograniczony dostęp do wiedzy oraz ograniczają degradacje naszego niepowtarzalnego środowiska.O tym wszystkim piszę.

kontakt ; wydawnictwacyfrowe@gmail.com





Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 30 maja 2011

Audioteka.pl europejskie marzenia - Hello world!

Czy Audioteka.pl stanie się europejskim serwisem? Polski rynek książki audio jest za mały czy Audioteka jest na tyle mocna by rozpocząć ekspansje na rynki europejskie?

Według informacji rynek-ksiazki.pl firma uruchamia wersje testowe w Czechach, na Węgrzech i Bułgarii. Natarczywie ciśnie się pytanie czy nasz rynek audiobooków jest na tyle płytki i tak konkurencyjny, że nie daje zarobić czy jednak jest na tyle atrakcyjny, że warto zaryzykować i być krok przed konkurencją? Może to być też oznaka, że nasi rodzimi dystrybutorzy zaczynają czuć ciepły oddech największego gracza Amazon.

Nie ważne jednak motywy. Przyznać trzeba, że Audioteka zdobyła się na krok odważny
i perspektywiczny. Wydaje się nawet, że jest mniej zagrożeń a więcej szans na rozbudowę firmy opartej na kilku rynkach.

W końcu jesteśmy jedną Europą.

Za domenami audioteka.cz i audioteka.hu stoi znana spółka giełdowa K2 Internet. Audioteka.hu wita nas jakże znamiennym hasłem Hello World! 

Ciekawostką jest audioteka.bg zarzadzana przez bułgarską spółkę;
Studio Novum EOOD
ul. Vitoshka Zornitsa 3A, vh.A, ap.14
SOFIYA,KV.DRAGALEVTSI, 1415
BULGARIA
władająca podobnym do Audioteki serwisem AUDIOBOOK.BG.

Czyżby szykowało się przejecie? 

Na stronach sewisu mozna się dowiedzieć, że w Bułgarii istnieje zaledwie kilka tytułów w wersji audio. Kolekcję oczywiście otwiera światowy bestseller w każdym języku  Audio Biblia - Аудио Библия po bułgarsku i faktycznie jest zaledwie kilka tytułów i kilka bajek. Resztę stanowią AudioBooki angielskie oraz kursy językowe w tym audio kurs języka bułgarskiego dla cudzoziemców. Wszystkiego kilkadziesiąt tytułów.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie dodatkowa intrygująca informacja, Запознайте се с нашите аудиокниги. Скоро очаквайте следващите интересни предложения!, mówiąca; zapoznajcie się z naszymi AudioBookami. Wkrótce przyjdą interesujące propozycje. Tłumaczenie może niezbyt dosłowne jednak sens pozostaje ten sam. Trudno też domniemywać, że za tym może stać nasza Audioteka.pl, ale zbieżność zastanawiająca. Serwis zresztą całkiem podobny.

Audioteka przecież w swojej ofercie posiada około 1 700 tytułów z czego 60% jest to jej własna produkcja. Kierunek ekspansji wygląda na przemyślany. Mamy już wzorce, gdzie właśnie poszerzanie działalności o te kraje dało zaskakujące efekty. Pisze o tym Bjorn Edsta w książce poświęconej twórcom Oriflame "Jonas i Robert z Oriflame". Strategicznych podobieństw jest wiele. Brakuje tylko Audiotece programu partnerskiego, na którym można powiedzieć Oriflame zbudowało swoją potęgę. Bracia af Jochnick już wcześniej odkryli, że najkorzystniej kupuje się określony towar jednocześnie go używając i polecając innym. Taką strategię przyjęło większość e-księgarni od Złotych Myśli poczynając  przez Nexto do Zixo z BezKartek i innych.

Wracając do Czech. Ten kierunek jest z pozoru zaskakujący z jednej strony lecz także bardzo obiecujący o czym wkrótce napiszemy. Całkiem niedawno w sprzedaży pojawiły się tam książki elektroniczne. Jest to więc szansa i zagrożenie. Czechy to ciągle kraj, w którym 70% czytelników uważa, że najodpowiedniejszym miejscem na czytanie książek elektronicznych jest komputer stacjonarny i notebook.

To się jednak szybko zmienia i z lidera regionu łatwo możemy stać się zaściankiem wydawnictw cyfrowych. Warto przypomnieć sensacyjne doniesienia o czeskim e-Czytniku NoteSlate, którego zapowiadana cena ma być niższa niż mityczne 100$. Nasz honor i technologiczna dumę ratuje jeszcze Vedia notowana na NewConnect.

Zapowiada się bardzo ciekawie. Skoro zaczynamy swoimi marzeniami przekraczać granicę i myśleć bardzie globalnie lub chociaż na początek po europejsku. To znaczy, że jeszcze mamy dużo do zrobienia. I niech ta droga będzie niekończącym się sukcesem.

Źródło; rynek-ksiazki.pl , audiobook.bg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga