WYDAWNICTWA CYFROWE ZAWSZE TAM,GDZIE TY

Wydawnictwa cyfrowe to rzeczywiście współczesna rewolucja.Subiektywny Blog poświęcony informacjom i nowościom publikacji elektronicznych pozwalającym zabieganym wykorzystywać maksymalnie czas bawiąc i ucząc,dają niewidomym i niedowidzącym nieograniczony dostęp do wiedzy oraz ograniczają degradacje naszego niepowtarzalnego środowiska.O tym wszystkim piszę.

kontakt ; wydawnictwacyfrowe@gmail.com





Szukaj na tym blogu

środa, 7 stycznia 2009

Zimna wojna Putina czy putinka ?

Ostatnio kilka słów stało się bardzo modne ; gaz,strefa gazy,kryzys.Wszędzie o tym się czyta i pisze.Trudno znaleźć w tych słowach optymizm.Czy jednak jest się czym naprawdę martwić?

Putin pokazując swoją małość zakręca gaz Europie przez co staje się putinkiem.Próbuje pokazywać mocarstwowość wielkiej Rosji,ale chyba nie tędy droga?Dzięki takim reakcjom daję nam znać,ze polityka,którą realizuje nie jest do zaakceptowania przez cywilizowanych ludzi.Pomijając rację którejkolwiek ze stron takie realizowanie celów prowadzi do marginalizacji.
Dochodzimy do wniosku,że kraj o takich możliwościach,o tak wspaniałych dokonaniach i kulturze nie jest stabilny i przewidywalny.Wielu rosyjskich obywateli dążących w trudzie do dobrobytu po wielu latach bezpardonowego reżimu nie jest pewna czy ich dorobek nakazem państwa nie będzie zabrany i zaprzepaszczony w beznadziejnych wizjach umysłu rodem z przedpotopowego CCCP.

Czy po tym co czyni "największy władca" Rosji będzie ktokolwiek myślał o inwestycji albo jakiejś współpracy w tym kraju?Czy nie jest to kolejny strzał do własnej bramki?Mamy XXI wiek i takie postawy ktoś o zdrowych zmysłach stara się propagować w jednym z ważniejszych regionów świata?Nie chcę się wierzyć,że Rosjanie ślepo popierają tego człowieka.Chociaż bliżej naszego podwórka jeszcze nie dawno nie chciało nam się wierzyć,że i u nas nie brakowało dziwnych rządzących.

Co możemy jako zwykli obywatele robić w takich sytuacjach?Zgadzać się na wszystko?Siedzieć cicho i nie wyrażać swoich opinii?Jak myszka pod miotłą?

Na pewno sytuacja zmusza nas do większego myślenia o energii alternatywnej,ale nie tylko na tym możemy się skupiać.Możemy wyrazić również swój głos sprzeciwu i nie dawać sobie narzucać woli silniejszego.

Putinek wymyślił sobie Zimowe Igrzyska w Sochi 2014.Niestety komitet olimpijski kolejny raz pokazał jak niewielu pozostało mu z idei Pierre'a de Coubertain'a i starożytnych organizatorów igrzysk.Poddał się polityce podobnie jak w Chinach.Wystawia na próbę sportowców,którzy wiele lat ciężko pracują nad swoimi osiągnięciami,aby ukoronować je uczestnictwem w najbardziej prestiżowej imprezie.Za jaką cenę jednak?Czy pieniądze i polityka zawsze muszą iść ze sobą w parzę zabijając najbardziej szczytne idee?

Czy nic nie możemy zmienić?Możemy.Wystarczy tylko chcieć i nie zgadzać się na zło i powiedzieć światu jak bardzo nam się to nie podoba.Inicjatywa Sochi No ciągle zbiera podpisy,aby uniemożliwić putinkowi osiąganie swoich,a nie rosyjskich celów.Twój głos jest kamyczkiem,który uruchomi lawinę.Ty decydujesz o losach naszego świata,który wszyscy o tym marzymy może być całkiem inny,lepszy.

Możesz również czekać i milczeć modląc się,aby nikt nie zakręcił Ci ogrzewania,żebys miał ciepło dzisiaj i tylko na krótką metę,bo jutro ktoś znowu zastuka do Twoich drzwi i zabierzę Twoją wolność.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga